Pasteryzacja mleka niszczy szkodliwe drobnoustroje. Surowe mleko, bez względu na to czy mówimy o mleku krowim, czy kozim – nie jest bezpieczne dla człowieka. Przede wszystkim dlatego, iż nie można stwierdzić czy jest czyste mikrobiologicznie. Na czym polega proces pasteryzacji i co dzięki niemu można uzyskać? Czy po podgrzaniu mleka trzeba je jeszcze przebadać?

Proces pasteryzacji – zalety konserwowania mleka

W procesie pasteryzacji mleko podgrzewa się do 70, a nawet 90 stopni. W ciągu 15 sekund giną wówczas wszystkie aktywne i szkodliwe drobnoustroje. W tak wysokiej temperaturze nie są w stanie przetrwać. Niestety, stosowana na szeroką skalę pasteryzacja, nie pozostaje procesem bez wad. Tak mocno podgrzane mleko nie może pochwalić się zbyt długim terminem użyteczności. Po otwarciu, należy przetrzymywać je w lodówce i wypić w ciągu doby lub najpóźniej dwóch.

Poza tym, pasteryzowane mleko jest jednak produktem najwyższej jakości. Konserwowanie nie tylko niszczy większość znajdujących się w nim drobnoustrojów, ale też zabezpiecza przed salmonellą oraz gronkowcem. Produkt zachowuje swój naturalny smak i zapach, a także większość witamin.

Rodzaje mleka pasteryzowanego i niezbędna ich analityka

Tradycyjne mleko pasteryzowane, to jak już wspomniano to, które poddane zostało szybkiemu ogrzaniu, a następnie szybkiemu ochłodzeniu. Co ciekawe, ostatnio coraz więcej mówi się o pasteryzacji mleka matki, co ma mieć korzystny wpływ na niemowlę. Z kolei mleko UHT jest produktem powstałym na skutek tak zwanej pasteryzacji wysokiej. W jej trakcie temperatura sięga aż 150 stopni! Co przemawia na jej korzyść? Przelane do kartoników mleko UHT może znacznie dłużej czekać na wypicie, niż jego klasyczne, pasteryzowane odpowiedniki. Proces ten zmniejsza jednak przyswajalność laktozy przez organizm. Mleko homogenizowane ma natomiast poprawiony smak. By je uzyskać, realizuje się proces tak zwanego utrwalania.

Czy pasteryzacja jest procesem wystarczającym i po jej przeprowadzeniu można być pewnym przydatności mleka do spożycia? Otóż okazuje się, że niekoniecznie. – Analityka mleka, to w dużym skrócie mówiąc, szereg badań określających skład mleka. Na podstawie uzyskanych wyników można określić ile w danej partii płynu znajduje się tłuszczu, laktozy czy białka. Specjalne testy wskazują również na obecność drobnoustrojów i komórek somatycznych – tłumaczy specjalista z TOM LAB Food Specialist.

Do przeprowadzenia badań służy analizator. W zależności od jego rodzaju można skontrolować jakość mleka UHT, które pochodzi od krowy lub innego zwierzęcia. Dzięki urządzeniu można też zbadać śmietanę, a nawet ser.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here