Każdy z nas nie raz pewnie tankując paliwo lub robiąc zakupy usłyszał to magiczne pytanie: Czy zbiera Pan/Pani punkty? Wielu ludzi nie wie nawet do czego owe punkty służą, a ci, którzy je zbierają muszą nosić ze sobą ogrom kart lojalnościowych, osobnych do każdego sklepu. Punkty w sklepach służą do tego, by zachęcić klienta do regularnych zakupów w danej sieci sklepów. Po zebraniu danej liczby punktów na klientów czekają rabaty i nagrody. Jak to tak na prawdę działa? Co możemy zyskać? Czy karty lojalnościowe są opłacalne dla obu stron?

Korzyści wynikające z prowadzenia karty lojalnościowej

Karty lojalnościowe powstały w XXI wieku i od niedawna stały się bardzo popularne. Sklepy wprowadzają je na rynek, by zachęcić do częstszego kupowania w ich sieci. Dla klientów przewidziane są różnorodne promocje i zniżki, w zamian za zbierane podczas zakupów punkty. Promocje te różnią się w stosunku do wybranego sklepu i ilości punktów, ale najczęściej są to bony zakupowe i nagrody rzeczowe. W niektórych miejscach, takich jak kawiarnie czy drogerie, na kartach lojalnościowych można zbierać pieczątki, dzięki którym uzyskamy określony produkt gratis. Obecnie wiele firm tworzy własne aplikacje do kart lojalnościowych, takie jak zencard.pl. Zastępują one karty i nie trzeba ich nosić w portfelu. Aplikacja do kart lojalnościowych generuje kod, który przypisuje do konta posiadacza punkty za zakupy. W wielu aplikacjach istnieje dodatkowa opcja, która informuje klienta o aktualnych promocjach, które często są przeznaczone wyłącznie dla posiadaczy kart lojalnościowych.

Korzyści z kart lojalnościowych dla sprzedawców

Twórcy kart lojalnościowych kierują się przede wszystkim chęcią zysku i zwiększenia obrotów w swojej firmie. Takie programy stanowią obecnie podstawę dobrego marketingu. Nie dziwi więc, że wielu przedsiębiorców wdraża do swoich firm karty lojalnościowe z konkretnymi zasadami i szczegółowo opisanym regulaminem. Dobrze zaplanowany i zareklamowany program lojalnościowy, pozwala na szybkie i konkretne zyski w dość krótkim czasie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here