Z tej techniki uszlachetniania druku korzystają najczęściej producenci z branż spożywczej i kosmetycznej. Dzięki cold stampingowi mogą wykonać atrakcyjne zdobienia, które będą jednocześnie pełniły funkcję ochronną. Zaletą jest także względnie niski koszt całego przedsięwzięcia.

Na czym polega ta metoda?

Cold stamping (tłoczenie na zimno) jest techniką uszlachetniania druku. Polega ona na przeniesieniu folii dekoracyjnej na wskazane tworzywo. W tym celu drukarz używa specjalistycznego, utwardzonego kleju i nakłada go metodą offestową lub fleksograficzną. Po dociśnięciu kleju do warstwy folii następuje oderwanie barwnika. Pokrewną metodą do cold stampingu jest hot stamping. Niemniej jednak druga z wymienionych technik jest droższa i oferuje przy tym nieco inne efekty. Dzięki cold stampingowi drukarnia cyfrowa może m.in. drukować farbą.

Omawiana metoda jest świetnym narzędziem zdobniczym. Używa się jej wówczas, gdy dany materiał źle znosi wysokie temperatury. Jest to jednocześnie technika uszlachetniania druku, jak i zabezpieczania go przed czynnikami zewnętrznymi. Z technologii korzystają zarówno producenci kosmetyków, jak i alkoholi. Tłoczenie na zimno umożliwia uzyskanie świetnych efektów wizualnych w ekspresowo krótkim czasie. Jednak by tak się stało, warto zlecić wykonanie takiego zadania profesjonalnej drukarni cyfrowej, której pracownicy będą wiedzieć, jaki konkretnie zastosować klej i folię.

W czym tłoczenie na zimno przeważa na hot stampingiem?

Wśród branżowych specjalistów wciąż toczą się dyskusje na temat tego, która z metod pozwala uzyskać lepsze rezultaty. Mimo wszystko da się zauważyć pewną tendencję, że z cold stamping zdecydowanie wiedzie prym wśród producentów chemicznych i spożywczych. Dzieje się tak, gdyż umożliwia uzyskanie atrakcyjnych efektów wizualnych tańszym kosztem niż metoda hot stamping, co jest szczególnie istotne podczas produkcji wielkoseryjnej. Tłoczenie na zimno, dzięki wysokiemu połyskowi, często okazuje się bardziej efektownie niż hot stamping.

Niemniej jednak tłoczenie na zimno ma swoje ograniczenia. Zabiegu nie można wykonać na gładkich i fakturowanych powierzchniach. Stąd też nie korzystają z niej np. wydawcy książek. Mimo wszystko cold stamping sprawdza się podczas uszlachetniania produktów, które mają cieńsze linie i bardziej zaawansowane wzory.

Pod względem ekonomii metoda cold stampingu góruje nad metodą hot stampingu. Jednak w kwestiach estetycznych, tak jak zawsze, gdy mowa o gustach, wskazanie faworyta jest trudne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here